Wrzesień w Szczecinie ma swój rytm: jeszcze ciepłe popołudnia, już chłodne poranki i pierwsza rosa na skrzydle bramy. To najlepszy moment, żeby dogonić serwis — zanim mróz wejdzie w uszczelki, a liście w prowadnice.
Nie potrzeba wielkiego przeglądu. Wystarczy godzina z latarką i lista, którą i tak przerabiamy z klientami przy Braniborskiej.
Brama garażowa
- Otwórz i zamknij bramę dwa razy. Słuchaj, czy nic nie ociera, nie skrzypi i nie zatrzymuje się w pół drogi.
- Sprawdź uszczelkę dolną. Jeśli jest spłaszczona albo popękana, zimą wciągnie wodę.
- Oczyść prowadnice z pyłu po lecie. Suchy silikon — tak. Zwykły olej silnikowy — nie.
- Przy napędzie: test fotokomórek (przerwij belkę ręką) i sprawdź, czy lampa ostrzegawcza w ogóle żyje.
Ogrodzenie i brama wjazdowa
- Po lecie grunt pracuje. Popatrz na słupki przy furtce: czy nic się nie odchyliło, czy skrzydło nie ociera o podjazd.
- Przęsła aluminiowe i stal w systemie DUPLEX zwykle nie wymagają malowania. Inna sprawa to zawiasy i rolki — tam lubi się zbierać piasek z kostki.
- Przy bramie przesuwnej: oczyść szynę. Liść w szynie to najczęstszy „awaryjny” telefon października.
Kiedy warto przyjechać do nas
Jeśli brama chodzi ciężej niż w maju, jeśli pilot działa „czasem”, albo jeśli po zimie i tak planowaliście wymianę — lepiej zmierzyć to teraz. Salon jest czynny od poniedziałku do piątku, 9:00–16:00. Można przyjść ze zdjęciem otworu. Da się z tego wyciągnąć więcej, niż się wydaje.
A jeśli wszystko chodzi cicho — tym lepiej. Odhaczycie listę i zapomnicie o bramie do wiosny. Tak ma być.